Czas na wiosnę! Zrobiło się ciepło i słonecznie i stworzyłam takie oto energetyczne mani. Bazą się jest lakier kupiony w Japonii o nazwie Carrot. Jaka to marka - nie mam pojęcia, z przodu butelki jest tylko napisane Nail Polish, a z tyłu ma azjatyckie "krzaczki". Emalia jest dobra, łatwo się rozprowadza, wystarczą 2 warstwy, schnie przeciętnie. Już kiedyś jej użyłam i byłam przekonana, że jest w delikatniejszym odcieniu, natomiast na paznokciach ukazał się dosyć mocny pomarańczowy, jak dla mnie bardziej dyniowy niż marchewkowy.
It`s spring time! It`s warmer and sunny, so I created this energetic manicure. Base polish is a polish I bought in Japan - it`s name is Carrot. What is the brand? I have no idea, on the front side of the bottle it just says Nail Polish and on the back there are asian characters. The polish is good, application - easy, opaque in 2 layers, drying time is average. I used it once in the past and I thought that the shade was softer, but on my nails I saw quite saturated orange, for me more pumpkin than the carrot.
Zupełnie przypadkiem znalazłam tulipany w niemal identycznym odcieniu😉
Stemplowy kwiatek pochodzi z płytki Floral BPX-L017.
What a coincidence - I found tulips in almost the same shade 😉
Stamping flower comes from plate Floral BPX-L017.
















































