środa, 18 lutego 2015

Stemplowe naklejki

To co zaraz zobaczycie jest dalekie od ideału, ale wiadomo - nie od razu Rzym zbudowano ;-)
Dziś wzięłam się pierwszy raz za robienie naklejek ze stempli. Przygotowałam się na pasmo porażek, w zanadrzu miałam przekleństwa po polsku, włosku, a nawet niderlandzku, a poszło całkiem sprawnie :)
Szybciutko odbiłam wzorek na koszulce, pokolorowałam, całość była sucha w ciągu 15 minut. Przenosząc jeden wzorek nieco naderwałam róg, ale nawet tego nie widać. Bez problemu usunęłam fragmenty wystające poza płytkę paznokcia i voila.
Tak, widać pewne niedociągnięcia. Tak, nie doczyściłam równo skórek, ale podjarałam się efektem i od razu chwyciłam za aparat. Jak widać środkowy paznokieć na prawej dłoni miał wypadek - musiałam obciąć go zupełnie na zero, a reszty jeszcze nie wyrównałam (nienawidzę paznokci przyciętych tuż przy skórze, więc odwlekam ten moment jak mogę).

W skrócie:

Naklejki na folii:






Nakładanie na paznokcie:





I efekt końcowy:



17 komentarzy:

  1. Wyszło genialnie! No to czas zabrać się za takie naklejki ;D A bezbarwny kładłaś pod wzór czy na? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dałam 2 warstwy bezbarwnego - pod i na :)

      Usuń
  2. jak na pierwszy raz całkiem nieźle ;-) sama muszę w końcu zmierzyć się z tą metodą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam jeszcze tych stempelkowych naklejek ale czuje sie coraz bardziej zainspirowana. Mam krótkie chłopięce pazurki i nie wiem czy uzyskam tak oszałamiający efekt jak u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krotkie paznokcie tez moga byc piekne (sporo dziewczyn pokazuje na blogach wlasnie nie za dlugie pazurki i czesto wygladaja super :))

      Usuń
  4. Też ostatnio robiłam takie naklejki i efekt jest naprawdę fajny. A twoje pazurki wyglądają świetnie♥

    OdpowiedzUsuń
  5. aa tam dalekie od ideału... to jest rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedawno też robiłam :) Fajnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ;) robią wrażenie ;);) pięknie ;);) ja juz jakis czas rozglądam sie za stemplami ;);)
    Tymczasem zapraszam na nowy post hybrydowy, z przyjemnością przeczytam Twoja opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło super! Ja jeszcze nie robiłam, ale może, może kiedyś ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszło tak ślicznie, że wow :)!

    OdpowiedzUsuń
  10. No cudo! Ja raz przesiadłam, ale efekt mnie nie powalił i muszę zrobić jeszcze raz. Koniecznie w wiosennych kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i o to mi chodziło!!!!!!

    Dzìękuję Ci bardzo, bardzo!!

    Teraz znowu muszę spróbować zrobić nowe naklejki :)

    OdpowiedzUsuń