czwartek, 5 listopada 2015

KIKO 316

Witajcie,

Dziś ostatni lakier z pierwszej szuflady. Niedługo dowiecie się, co kryje druga ;-)
To KIKO 316 - piękny fiolet o kremowym wykończeniu. Lubię go tak bardzo, że czasem noszę bez żadnych ozdób. Według mnie to taki biurowy kolor. Opisałam już kilkanaście buteleczek tej firmy, ten nie różni się właściwościami od innych, więc nie będę się powtarzać, po prostu popatrzcie na zdjęcia:



Niestety, lakier nie wytrzymał starcia ze środkami do czyszczenia kuchni i pojawiły się małe obtarcia na końcówkach, było już za późno na cały manikiur od nowa, więc dodałam złote stemple z użyciem złotego OPI Golden waves i płytki BPL-024. Swoją drogą uważam, że to bardzo udana płytka - przeglądając Wasze blogi, widzę, że nie tylko ja jestem jej fanką ;-) OPIK nie jeste idealny do stempli, ale takie delikatne wzorki też mają swój urok :)



Co sądzicie o takich paznokciach? Z wzorkiem czy bez?

Miłego wieczoru!

11 komentarzy:

  1. Fiolet cudowny! No po prostu idealny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zanim dotarłam do zdjęcia z wzorem pomyślałam patrząc na sam lakier: fajnie by wyglądał ze złotym stemplem ...no i miałaś taką samą koncepcję ;) haha

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor lakieru i eleganckie zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor bardzo w moim stylu, a ta płytka jest chyba moją najulubieńszą z serii BPL.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety ani kolor kiko ani opi nie są w moim typie.

    OdpowiedzUsuń