poniedziałek, 23 listopada 2015

Star of the party

Wczoraj na moich paznokciach gościł wiśniowy Nicole by OPI Star of the Party. Szczerze mówiąc to mam problem z tym lakierem - raz mi się podoba, raz wydaje mi się za bardzo perłowy (metaliczny?)
Jeżeli chodzi o malowanie to jest bardzo przyjemny - ma wygodny pędzelek, schnie szybko na ładny połysk, jak większość lakierów kryje przy 2 warstwach. Normalnie nie pojawiają się bąble, to wina resztki odżywki. Co o nim myślicie?




11 komentarzy:

  1. ostatnio bardzo lubię takie odcienie lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny kolor, bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się mniej ten odcień podoba, ale to tylko moje zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Domyślam się, o co ci chodzi z tym wykończeniem; mnie ono się kojarzy tak trochę, bo ja wiem, żelkowo-plastikowo i też mam co do takich mieszane uczucia. Ale kolor jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, taki trochę dziwny jest ;-)

      Usuń