sobota, 7 kwietnia 2018

March stuff

Jak co miesiąc zapraszam na małe podsumowanie moich zakupów i zużytych produktów.

Like every month I would like to show you stuff I bought and used in March.


Jeżeli chodzi o nowości, to nie było ich wiele, nadal zużywam zapasy. W Holandii kupiłam zmywacz do paznokci Delia (kosmetyki tej marki widzę regularnie w kilku sklepach) i 2 pomadki do ust Kruidvat. Pink naprawdę nadaje ustom delikatny różowy odcień i dosyć dobrze nawilża. Różaną kupuję po raz kolejny - dla mnie produkt bliski ideału 😊

I didn`t buy too much, I still use my old stock. In The Netherlands I bought Delia nail polish remover (it`s Polish brand available is some stores over here) and 2 lip balms Kruidvat. Pink really gives pink shade on lips and it protects and hydrates them well. Rose one I bought again - for me it is close to perfection 😊 


Nowa przesyłka z Born Pretty Store - lakier mogłyście zobaczyć tutaj, a przeźroczystą płytkę (której prawie nie widać na zdjęciu) - tutaj.

New mail from Born Pretty Store - nail polish you can see here and transparant stamping plate (almost invisible on my picture) - here.





Wielkanoc spędziłam we Włoszech z rodziną mojego partnera. Oczywiście musiałam złapać kilka lokalnych lakierów: Copines, Deborah Milano, Bottega Verde i KIKO. W przedostatnim sklepie dostałam kilka próbek - przydadzą się na następny weekendowy wyjazd.

I spent Easter in Italy with my partner`s family. Of Course I had to catch some local nail polishes: Copines, Deborah Milano, Bottega Verde and KIKO. In Bottega I got some samples - they will be useful for next weekend trip.


Krótkie wypady to okazja, żeby zużyć resztki kosmetyków albo próbki. Pasta Oral B Pro-Expert - ani ja, ani mój facet nie mogliśmy znieść jej smaku, na szczęście mieliśmy też inną. Szampon Alverde - włosy miałam po nim dosyć długo świeże, ale pojawiły się małe problemy z ich rozczesaniem. Żel pod prysznic Yves Rocher owoce leśne - bardzo przyjemny, ładnie pachniał. Kremy do twarzy - RedBlocker ma dziwny zielony kolor, ciężką konsystencję i ogólnie nie przypadł mi do gustu, Dermedic Tolerans Sensitive - sprawdził się bardzo dobrze, ładnie nawilżał skórę.

Short trips are good to finish old cosmetics or samples. Tooth paste Oral B Pro-Expert - neither me, nor my friend could accept its taste, luckily we had another one with us. Alverde shampoo - my hair was fresh quite long after using it, but I had a small problem with brushing. Shower gel Yves Rocher Marvelous Berries - very good, nice fragrance. Face creams - RedBlocker has strange green color and its heavy, I didn`t like it, Dermetic Tolerans Sensitive - opposite - it worked very good, gave well hydratation to my skin.


O, żel Owoce Leśne po raz kolejny - obydwa pochodzą ze świątecznego zestawu. Ebelin zmywacz do paznokci - z niemieckiego DM - nie wiem, czy miał jakiś wpływ na osłabienie moich paznokci, czy akurat używałam go w zimę, kiedy ogólna kondycja spada, ale w okresie, kiedy go używałam, moje paznokcie zaczęły się łamać pierwszy raz od dłuższego czasu. Miniaturka kremu Yves Rocher Eliksir młodosci - dla mnie nieco za słaby, potrzebuję mocniejszego nawilżenia. Miniaturka wody toaletowej DKNY Be Delicious Paris - z całej czwórki w zestawie najmniej mi się podobała.

Oh, Marvelous Berries shower gel again - both are from Christmas set. Ebelin nail polish remover from German drugstores chain DM - I don`t know if it had any influence on poorer condition of my nails or I was using it in winter when overal our body is in worse shape, but first time since long time my nails were breaking. Mini face cream Yves Rocher Elixir Jeunesse - for me a bit weak, I need more hydration. Mini eau de toilette DKNY Be Delicious Paris - from the set of 4 this one was my least favourite.


Maski aloesowe Tony Moly - nie miały super mocy, ale lubiłam efekt nawilżenia po zdjęciu płachty.

Aloe masks Tony Moly - they didn`t have super power, but I like hydration effect after taking it out from my face.


Essie Blanc - fajna biel, jedna z lepszych, jakie miałam. Essence do stempli - mój ideał, niestety, chyba już niedostępny.

Essie Blanc - good white polish, one of the best I had. Essence stamping polish - I loved it, unfortunately, I think it is not available anymore.

9 komentarzy:

  1. maski aloesowe u mnie działają jak żadne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie kosmetyki z aloesem, mysle ze bym sie polubila z ta maska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh you've been in Italy! =)
    I've finished to that white polish by Essence, it is a good one!
    Smuackk!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy Pani zrobiła :) Dużo ciekawych kosmetyków :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń