sobota, 2 maja 2015

Kwiecień to już historia...

Niestety, kolejny piękny miesiąc za nami...
Oto moje małe lakierowe podsumowanie. Miałam nie szaleć, ale...wszędzie promocje i jak tu się nie skusić? Żadnej z poniższych buteleczek nie kupiłam w regularnej cenie :)
Wszystkie elegancko zmieściły się w nowym koszyczku :)






Po kolei od lewej:
Only You 546 Holida, BE Oxygen, Essie Dress to kilt, Rimmel Bethnal Green:





DA nr 16, Trind CC 149, Essence Gel top coat oraz czarny do stempli:


Astor 134, 255 Karner Butterfly, 088, 594 VIP violet:


Essie Blanc, Revlon Buttercup, Casuelle Let`s celebrate, W.I.C. by Herome New York:





Z Dublina przywiozłam 2 Barry M Road Rage i Eat my dust oraz Illamasqua Milf:



A na koniec Clinique Party red, Essence the gel nail polish true love i Indigo to go, Essie Chocolate cakes oraz Teeez Gold Rush.











Crazy woman! To już jest naprawdę uzależnienie...
Coś wpadło Wam w oko? Jak wasze kwietniowe zakupy?

9 komentarzy:

  1. Only You 546 Holida, BE Oxygen, DA nr 16, Trind CC 149 tych marek w ogóle nie znam.
    Top essence chciałam sobie kupić, ale jeszcze na niego nie wpadłam.

    świetne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam parę miesięcy temu, że Trind zawitał do Polski. Only You i BE to marki własne drogerii ICI Paris (dostępne głównie w Belgii i Holandii).

      Usuń
    2. Czasem lakiery Trind na allegro widuję ;)

      Usuń
  2. Nie znam części z tych marek ale wszystkie lakiery wyglądają obiecująco <3

    OdpowiedzUsuń
  3. No zaszalałaś, ja w tym miesiącu 25 szt lakierów wygrałam i ostatnio przeglądając moją kolekcją stanowczo zakupom lakierowym mówię NIE;)

    OdpowiedzUsuń