poniedziałek, 25 maja 2015

Neonowo

Witajcie,

Oglądając inne blogi, dochodzę do wniosku, że neony są bardzo lubiane. Dziś na moich paznokciach jeden z nich. Jak zobaczyłam ten lakier w drogerii, to stwierdziłam, że muszę mieć w swojej kolekcji coś takiego (za € 1,25, czyli ok. 5 zł grzech było go nie wziąć). Oto Casuelle Let`s celebrate 01. Z tą marką spotkałam się po raz pierwszy, informacja na opakowaniu mówi, że lakier został stworzony przez holenderską firmę Trefinna, a wyprodukowany w Chinach.
W bladoróżowym lakierze zatopione jest mnóstwo neonowych heksów i piegów. Mój manicure rozpoczęłam od nałożenia bazy peel-off oraz 1 warstwy białego lakieru. Na to 2 warstwy Casuelle. Na początku miałam wrażenie, że drobinki nie rozkładają sie regularnie, ale teraz nie wygląda to źle, jedynie na środkowym palcu jest ich więcej. Mimo że nałożyłam na koniec Essie Good to go, to jednak lakier dosyć długo pozostał plastyczny i na końcu środkowego paznokcia powstał jakby glutek.
Ogólnie efekt końcowy podoba mi się - jest to coś innego niż zazwyczaj noszę :) A jak Wasze opinie?





 

15 komentarzy:

  1. no i zakochalam sie, no i gdzie ja teraz takie cudo znajde?
    Sliczny i mega wyglada na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Badzo fajnie to wygląda, na tym białym.

    OdpowiedzUsuń
  3. kupowałabym bez zastanowienia xd cudny <33

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny lakier ;-) Za taką cenę to naprawdę grzechem byłoby go nie kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy! Schowaj go głęboko, bo miłośniczki neonów już Cię nsmierzaja, żeby Ci go wykrasc xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, kurcze, dzięki za ostrzeżenie, chowam go do sejfu ;-)

      Usuń
  6. Wow nie widziałam takiego lakieru :) Fajny efekt :) Pewnie bym tak malowała paznokcie u stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się,biały + neony to fajne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ten lakier, ktoś naprawdę miał pomysł na tą perełkę :]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chcę takie cudo!!!

    OdpowiedzUsuń