poniedziałek, 29 maja 2017

May empties

Cześć,

W końcu nastał oszczędny miesiąc ;-) Zrobiłam tylko malutkie zakupy w BPS, które jeszcze nie doszły, więc tak jakbym nic nie kupiła :) Za to wykończyłam sporo produktów. Zapraszam na krótkie recenzje.

Hello,

Finally frugal month came ;-) I made only very small shopping in BPS, but I didn`t get the goods yet, so it`s like buying nothing :) But I finished many products and will show you short reviews.

Zmywacz do paznokci Diadermine - straszny perfumowany śmierdziuch, do tego przesuszał mi dłonie. 
Tonik aloesowyz Japonii - super, delikatny, łagodnie usuwał makijaż.
Płyn pod prysznic Balea Jamaica Vibes - nieco za słodki zapach, ale ogólnie ok.
Płyn pod prysznic Isana Kuba - świetny świeży zapach, używając go marzyłam o powrocie na tę piękną wyspę (byłam tam 4 lata temu).

Nail polish remover Diadermine - terrible parfumed skunk, my hands were dry after using it.
Aloe tonic from Japan - great, mild and perfect for removing make up.
Shower gel Balea Jamaica Vibes - a bit too sweet for me, but overal good.
Shower gel Isana Kuba - very nice and fresh, when I was using it I was dreaming about coming back to this beautiful island (I was there 4 years ago).

Rival de Loop Fruity Lip Balm - malinowy był super, truskawkę musiałam wyrzucić, miała ohydny smak, może była przeterminowana? 
Calvin Klein lip balm - jak widzicie zużyłam go niewiele, długo nosiłam w torebce i w końcu zdecydowałam się wyrzucić, nie lubię aplikować tego typu kosmetyków palcem, a mój ulubiony pędzelek gdzieś wcięło.

Rival de Loop Fruity Lip Balm - raspberry was great, the strawberry one I had to throw out, it had awful taste, maybe it was overdue?
Calvin Klein lip balm - as you can see I didn`t use much of it. I had it in my purse for a long time and finally decided to get rid of it. I don`t like applying this kind of cosmetics with my fingers and I lost my favourite brush.





Eveline Natychmiast bielsze i piękniejsze paznokcie - ta odżywka nie zawiera formaldehydu, dawała ładne mleczne wykończenie. Byłam zadowolona.
Sally Hansel Miracle Gel top - jak na tak drogi top, to był średni - trzeba uważać, żeby nałożyć go równo, bo widać wszystkie niedoskonałości, potrzebuje kilku minut na dokładne wyschnięcie, przedłużał trwałość lakieru o ok. 2 dni.
Essence The Gel top coat - na początku go nie lubiłam, ale w końcu nauczyłam się współpracy z nim, plus za niską cenę i szybkie schnięcie. Nie zauważyłam, żeby lakier wytrzymywał z nim dłużej.
Catrice Express Cuticle Remover - niezbyt dobry, słabo usuwa skórki, tylko wysusza skórę dookoła paznokci.
Oliwka do paznokci Sally Hansen - moja ulubiona :)
Czerwony Lemax - tani, a całkiem przyzwoity. Lubiłam go :)

Eveline Immediately whiter and more beautiful nails - it doesn`t contain formaldehyde like other conditioners of this brand, it gives nice milk finish. I was happy with it.
Sally Hanse Miracle Gel top - for such an expensive product, it`s not perfect - you have to apply it carefully in order to avoid all imperfections, it needs several minutes to dry. Nail polishes stay with it around 2 days longer than usually.
Essence The Gel top coat - at the begining I didn`t like it, but finally I learnt how to work with it. Points for low price and quick dry. I didn`t notice that polished stayed longer with it.
Catrice Express Cuticle Remover - not very good, it doesn`t help much to remove cuticles, but instead my skin around nails was dry. 
Sally Hansen - Cuticle nail oil - my favourite :)
Red Lemax - cheap and quite good polish. I liked it :)



 

 

9 komentarzy:

  1. Chyba wezmę ten tonik. Aloes za mną chodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten konkretny będzie ciężko kupić - znalazłam go w małym markecie w Tokio ;-) Ale warto kupić coś z aloesem.

      Usuń
  2. Produkty Balea zawsze mnie ciekawią, a jeszcze ich nie używałam. Ja bym taki słodki zapach polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka kosmetyków tej firmy - jedne bardziej udane, inne mniej, ale myślę, że jak będziesz miała okazję, to warto spróbować :)

      Usuń
  3. Kosmetyki Balea są świetne.
    PS Jako że tematyka mi bliska, pozwalam sobie zaobserwować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W ten weekend byłam w DM'ie i kupiłam sobie ten żel Balei ;) Uwielbiam ich żele pod prysznic i żele do golenia (taka sama jakość co Gilette a dużo tańsze).

    OdpowiedzUsuń
  5. A nail polish remover that smells like a skunk? I wouldn't be buying that again :D

    OdpowiedzUsuń